Warstwowa sałatka, która nazwę wzięła od wyglądu: starte żółtko na wierzchu wygląda jak kwiaty mimozy. Klasycznie robi się ją z rybą z puszki — u nas ze szprotami.
Składniki
- 2 puszki szprotów w oleju (po 160 g)
- 5 jajek
- 3 średnie ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 mała cebula
- 150 g sera żółtego
- 4 łyżki majonezu
- Sól, świeżo mielony pieprz
- Pęczek koperku do dekoracji
Przygotowanie
-
Krok 1 z 8
Ziemniaki i marchew ugotować w mundurkach do miękkości (20–25 minut). Ostudzić i obrać.
-
Krok 2 z 8
Jajka ugotować na twardo (10 minut), ostudzić w zimnej wodzie, obrać i oddzielić białka od żółtek.
-
Krok 3 z 8
Cebulę pokroić bardzo drobno i zalać na minutę wrzątkiem, żeby straciła ostrość. Odcedzić i ostudzić.
-
Krok 4 z 8
Szproty odsączyć z oleju i rozgnieść widelcem na grubą pastę — nie na gładko, kawałki mają być wyczuwalne.
-
Krok 5 z 8
Ziemniaki, marchew, białka i ser zetrzeć na grubej tarce, każde osobno. Żółtka zetrzeć na drobnej tarce i odłożyć — to wierzchnia warstwa.
-
Krok 6 z 8
Układać warstwami w przezroczystej salaterce, każdą lekko dociskając: ziemniaki → cienka warstwa majonezu → szproty → cebula → marchew → majonez → białka → ser → majonez.
-
Krok 7 z 8
Wierzch przykryć równomiernie startym żółtkiem — to od niego sałatka ma nazwę.
-
Krok 8 z 8
Wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, żeby warstwy przeszły. Przed podaniem udekorować koperkiem.




