Ser suluguni — co to za ser i jak go jeść
Poradnik

Ser suluguni — co to za ser i jak go jeść

Suluguni to gruziński ser solankowy z Megrelii — sprężysty, lekko kwaskowy, świetnie znosi patelnię i grilla. Wyjaśniamy, czym różni się od mozzarelli i bryndzy oraz do czego go użyć.

Skąd pochodzi i czym właściwie jest

Suluguni to ser solankowy z Megrelii — regionu w zachodniej Gruzji. Robi się go z mleka krowiego, bawolego albo mieszanki obu. Masa serowa jest parzona i wyrabiana, dlatego gotowy ser ma charakterystyczną warstwową, sprężystą strukturę — daje się rozwarstwiać na płaty jak mozzarella, ale jest wyraźnie bardziej słony i lekko kwaskowy.

Kolor waha się od białego do jasnożółtego, kształt to zwykle płaski krążek. W Gruzji suluguni bywa też wędzony — wtedy ma brązową skórkę i głębszy, dymny smak.

Czym różni się od mozzarelli i bryndzy

  Suluguni Mozzarella Bryndza
Pochodzenie Gruzja (Megrelia) Włochy Karpaty, Bałkany
Smak słony, lekko kwaskowy łagodny, mleczny ostro słony, wyrazisty
Struktura sprężysta, warstwowa miękka, wilgotna krucha, rozpadająca się
Na patelni trzyma kształt, robi skórkę rozpływa się rozpada się
Typowe użycie chaczapuri, grill, sałatki pizza, caprese pierogi, sałatki, pasty

Najważniejsza różnica praktyczna: suluguni dobrze znosi wysoką temperaturę. Nie rozlewa się na patelni ani na ruszcie, tylko robi apetyczną skórkę i zostaje ciągnący w środku. Dlatego jest sercem chaczapuri i dlatego nie da się go w tym daniu w pełni zastąpić mozzarellą.

Jak go jeść

  • Na zimno, po prostu pokrojony. Z pomidorem, ogórkiem, kolendrą i oliwą — najprostszy gruziński przystawkowy talerz.
  • Smażony na suchej patelni. Grube plastry, dwie minuty z każdej strony, aż zrobi się złota skórka. Podaje się od razu, z chlebem.
  • Z grilla. Kładzie się go na ruszt albo na tackę — nie rozlewa się.
  • W chaczapuri. Klasyczne nadzienie: suluguni zmieszany z odrobiną bryndzy albo twarogu, żeby masa nie była zbyt słona.
  • W sałatkach i zapiekankach. Wszędzie tam, gdzie ser ma zostać kawałkiem, a nie zniknąć.

Ile trzymać w lodówce

Suluguni to ser świeży — najlepszy w pierwszych dniach po otwarciu. Trzymaj go w lodówce, w zamkniętym pojemniku, najlepiej w odrobinie solanki albo szczelnie owinięty, żeby nie obsychał. Ser wędzony wytrzymuje dłużej dzięki skórce. Konkretny termin zawsze podaje etykieta.

Suluguni można też zamrozić — po rozmrożeniu traci trochę sprężystości, więc nadaje się już raczej do zapiekania niż na zimno.

Co mamy u nas

Prowadzimy suluguni w kostce 400 g, wędzony ser w warkoczu na wagę — ten sam typ sera, tylko splatany i podwędzony — oraz bryndzę, która przydaje się jako dodatek do nadzienia. Wędzony warkocz jest u nas jedną z najczęściej kupowanych przekąsek: idzie na deskę serów, do piwa i do kanapek.

Najczęstsze pytania

Czy suluguni to to samo co mozzarella?
Nie. Oba sery wyrabia się przez parzenie masy serowej i oba mają warstwową strukturę, ale suluguni jest wyraźnie bardziej słony, lekko kwaskowy i — co najważniejsze w kuchni — nie rozpływa się na patelni, tylko trzyma kształt.
Czy suluguni można smażyć?
Tak, i to jest jego największa zaleta. Grube plastry smaży się na suchej, dobrze rozgrzanej patelni po około dwie minuty z każdej strony — robi się złota skórka, a środek zostaje ciągnący.
Czym zastąpić suluguni w chaczapuri?
Najbliżej jest mieszanka mozzarelli z bryndzą albo z solonym twarogiem: mozzarella daje ciągliwość, bryndza słoność. Sam suluguni jest jednak lepszy, bo nie puszcza tyle wody i nie rozlewa się w cieście.
Czy suluguni jest bardzo słony?
Jest to ser solankowy, więc słony — ale mniej ostry niż bryndza. Jeśli wychodzi za słony, potrzymaj plastry kilkanaście minut w zimnej wodzie albo w mleku przed podaniem.
Jak przechowywać suluguni po otwarciu?
W lodówce, w zamkniętym pojemniku, najlepiej w odrobinie solanki albo szczelnie owinięty, żeby nie obsychał. To ser świeży, więc najlepszy jest w pierwszych dniach; dokładny termin podaje etykieta.