Nototenia — co to za ryba, jak smakuje i jak ją przyrządzić
Poradnik

Nototenia — co to za ryba, jak smakuje i jak ją przyrządzić

Nototenia to biała ryba z wód wokół Antarktydy: delikatne, lekko słodkawe mięso i bardzo mało ości. Wyjaśniamy, jak smakuje, czym różni się od dorsza i jak ją upiec, żeby została soczysta.

Co to za ryba

Nototenia to morska ryba z zimnych wód wokół Antarktydy. Ma białe, jędrne mięso o łagodnym, lekko słodkawym smaku i — co dla wielu jest najważniejsze — bardzo mało ości. Po upieczeniu kręgosłup wyjmuje się z niej niemal w całości, jednym ruchem.

W Polsce jest wciąż mało znana, choć w krajach Europy Wschodniej to ryba obiadowa od dziesięcioleci. Sprzedaje się ją najczęściej jako mrożoną tuszę bez głowy — tak trafia i do nas.

Jak smakuje

Smak jest łagodny, bez wyraźnej „rybności”, z lekko maślaną nutą. To dobra ryba dla kogoś, kto mówi, że nie lubi ryb — zwykle nie lubi bowiem intensywnego zapachu, którego tu nie ma.

Mięso jest białe i zwarte, ale po upieczeniu rozdziela się na duże płaty. Nie rozpada się w garnku jak dorsz i nie wysycha tak łatwo jak mintaj.

Nototenia a dorsz i inne białe ryby

  Nototenia Dorsz Sandacz
Mięso białe, zwarte, soczyste białe, łatwo się rozpada białe, delikatne
Ości bardzo mało mało są, ale duże
Smak łagodny, lekko słodkawy neutralny delikatny, słodkawy
Tłustość umiarkowana — nie wysycha chuda chuda
Do czego piekarnik, patelnia, zupa panierka, piekarnik smażenie, zupa

Według danych publikowanych przez portale kulinarne nototenia dostarcza około 18–20 g białka i kilka gramów tłuszczu na 100 g. Dokładne wartości zależą od partii i sposobu przygotowania — sprawdzaj etykietę konkretnego produktu.

Jak przyrządzić, żeby została soczysta

  • Rozmrażaj w lodówce. Kilka godzin albo noc, na sicie nad miską. Ciepła woda psuje strukturę i ryba wychodzi wodnista.
  • Osusz przed smażeniem. Mokra ryba nie zbrązowieje, tylko zacznie się dusić.
  • Krótko i mocno. W piekarniku 200°C przez 15–20 minut dla całej tuszy; na patelni po 3–4 minuty z każdej strony na dzwonko.
  • Nie przesadzaj z przyprawami. Sól, pieprz, cytryna i masło — reszta zagłusza jej łagodny smak.
  • Sprawdzaj widelcem. Gotowa ryba jest matowa i rozdziela się na płaty; szkliste mięso przy kręgosłupie znaczy, że potrzebuje jeszcze kilku minut.

Ryba tłusta, a nie chuda — i co z tego wynika

Nototenia mieszka w wodach wokół Antarktydy, gdzie temperatura schodzi poniżej zera. Tłuszcz jest tam warunkiem przeżycia, więc ryba gromadzi go znacznie więcej niż gatunki z ciepłych mórz. Stąd jej kremowa, prawie maślana konsystencja, o której piszą wszyscy, kto raz ją jadł.

Praktyczne skutki są trzy. Po pierwsze, trudno ją przesuszyć — wybacza minutę za długo na patelni, w odróżnieniu od dorsza czy sandacza. Po drugie, dobrze znosi wędzenie i pieczenie bez żadnego tłuszczu z zewnątrz. Po trzecie, szybciej jełczeje: tłuszcz utlenia się szybciej niż chude mięso, więc daty na etykiecie pilnuje się uważniej.

Ile ryby na osobę

Nototenia sprzedawana jest w tuszach, czyli bez głowy i wnętrzności, ale ze skórą i kręgosłupem. Z kilograma tuszy zostaje mniej więcej 650–700 g mięsa — czyli trzy porcje. Na obiad dla czterech osób bierze się półtora kilograma.

Do jakich dań pasuje

Najprościej — upieczona w całości z cytryną i ziołami, jak w naszym przepisie na rybę z grilla z cytryną i oregano. Dzwonka świetnie sprawdzają się smażone w panierce, a z głowy i ogona wychodzi dobry wywar do solanki rybnej.

Nototenia nadaje się też na parze — mięso jest na tyle zwarte, że nie rozpada się w koszyku. Przepis mamy tutaj: ryba na parze z warzywami.

Skąd pochodzi

Nototenia to nie jeden gatunek, tylko cała rodzina ryb z wód Antarktyki i południowego Atlantyku. W handlu najczęściej trafia się nototenię marmurkową. Łowi się ją w rejonach objętych limitami połowowymi, dlatego bywa okresowo niedostępna — to nie jest ryba, która leży na półce cały rok jak dorsz czy morszczuk.

Jeśli akurat jest, warto brać z zapasem: mrożona trzyma się miesiącami, a następna partia potrafi przyjść dopiero za kilka tygodni.

Jak kupować i przechowywać

Mrożoną tuszę trzymaj w zamrażarce do daty z etykiety i rozmrażaj tylko raz — ponownie zamrożona ryba traci soczystość i strukturę. Rozmrożoną przechowuj w lodówce nie dłużej niż dobę.

Dobra tusza ma jasną, gładką skórę bez żółtych plam i lodowego „szronu” w środku opakowania — gruba warstwa lodu oznacza, że produkt był rozmrażany.

Co mamy u nas

Prowadzimy nototenię jako mrożoną tuszę na wagę — kupujesz dokładnie tyle, ile potrzebujesz. Jeśli akurat jej zabraknie, najbliższym zamiennikiem pod względem mięsa jest sandacz patroszony, a najtańszym filet z pangasiusa. Całą naszą półkę z rybami mrożonymi znajdziesz w kategorii Ryby mrożone.

Najczęstsze pytania

Nototenia — co to za ryba?
Morska ryba z zimnych wód wokół Antarktydy, o białym, zwartym mięsie i bardzo małej ilości ości. Smakuje łagodnie, lekko słodkawo, bez intensywnego rybiego zapachu.
Czy nototenia ma dużo ości?
Bardzo mało — to jej największa zaleta. Po upieczeniu albo usmażeniu kręgosłup wyjmuje się niemal w całości, dlatego dobrze sprawdza się w daniach dla dzieci.
Jak smakuje nototenia?
Łagodnie i lekko słodkawo, z maślaną nutą. Nie ma wyraźnego rybiego zapachu, więc bywa wybierana przez osoby, które ryb zwykle nie jedzą.
Jak przyrządzić nototenię, żeby nie była sucha?
Rozmrozić w lodówce, osuszyć i piec krótko w wysokiej temperaturze — 15–20 minut w 200°C dla całej tuszy. Ryba jest gotowa, gdy mięso jest matowe i rozdziela się na płaty.
Czym zastąpić nototenię?
Najbliżej pod względem mięsa jest sandacz, a jeśli szukasz taniej alternatywy — filet z pangasiusa albo tilapii. Dorsz jest chudszy i szybciej wysycha.