Trzy składniki i jeden dzień cierpliwości: śledź, cebula i olej. Najprostsza wersja, w której wszystko zależy od jakości ryby i od tego, żeby cebula nie była ostra.
Składniki
- 500 g filetów śledziowych małosolnych
- 3 duże cebule
- 250 ml oleju słonecznikowego nierafinowanego
- 2 liście laurowe
- 6 ziaren ziela angielskiego
- 1 łyżeczka ziaren gorczycy (opcjonalnie)
- Świeżo mielony pieprz
- Ziemniaki z wody i ciemny chleb do podania
Przygotowanie
-
Krok 1 z 8
Filety śledziowe osuszyć ręcznikiem papierowym i sprawdzić palcami, czy nie zostały ości. Pokroić w kawałki szerokości 2 cm.
-
Krok 2 z 8
Cebulę pokroić w pióra albo w cienkie krążki — grubość ma być równa, żeby przeszła olejem tak samo.
-
Krok 3 z 8
Cebulę przełożyć na sito i zalać wrzątkiem. To najważniejszy krok całego przepisu: sparzona cebula traci ostrość i nie zagłusza ryby. Odcedzić i całkowicie ostudzić.
-
Krok 4 z 8
Do czystego słoika układać warstwami: cebula, śledź, kilka ziaren ziela i pieprzu, znów cebula. Ostatnia warstwa ma być z cebuli.
-
Krok 5 z 8
Zalewać olejem powoli, małymi porcjami. Patyczkiem albo wąskim nożem przesunąć wzdłuż ścianek, żeby wypuścić bąble powietrza. Olej ma przykryć wszystko.
-
Krok 6 z 8
Włożyć liście laurowe, zamknąć słoik i odstawić w chłodne miejsce na minimum 12 godzin, najlepiej na całą dobę.
-
Krok 7 z 8
Podawać z gorącymi ziemniakami z wody i ciemnym chlebem. Olej ze słoika nie jest odpadem — polewa się nim ziemniaki.
-
Krok 8 z 8
Śledzie w oleju trzymają się w lodówce do 5 dni, o ile ryba jest cały czas przykryta olejem.



